wtorek, 9 marca 2010
JAAAA! Będę miała kociuszka, kociuszka, kociaaacha! Konkretniej kociucha Norweskiego Leśnego. Taka jestem szczęśliwa, że nawet nikt nie wie, oj nikt.
A tak generalnie, to mnie na swój sposób intrygujesz. Jesteś strasznie prymitywny, sprowadzasz wszystko do najprostszego niewerbalnego przekazu emocji. Nie, żeby mi to jakoś specjalnie przeszkadzało, bo nawet mnie to pociąga w Tobie. No i ten dodatek, mmm...
P.S. Mówiłam już, że moim fetyszem są męskie bródki?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz